Od producenta
"Termoaktywne Serum Wyszczuplające Antycellulit Slim Extreme 3D zawiera unikatową recepturę, której aktywne składniki skutecznie walczą z cellulitem
i nagromadzonym tłuszczem, pomagając udoskonalić kształt kobiecego ciała. Zaawansowana technologicznie formuła Thermo Fat Burner delikatnie rozgrzewa skórę, dzięki czemu umożliwia błyskawiczną penetrację substancji aktywnych w głąb epidermy. Komórki tłuszczowe ulegają redukcji, skóra staje się bardziej jędrna, a sylwetka nabiera idealnych kształtów.
* Thermo Fat Burner aktywnie redukuje złogi tłuszczu, jednocześnie zapobiegając powstawaniu nowych. Usprawnia drenaż i uaktywnia procesy wydalania
z organizmu wody i toksyn.
* Kompleks Isocell Slim, Kofeina, Centella Asiatica intensywnie stymulują spalanie komórek tłuszczowych, blokują ich syntezę, dzięki czemu aktywnie wspomagają działanie wyszczuplające oraz skutecznie zmniejszają objawy "skórki pomarańczowej".
* Algi Laminaria bogate w sole mineralne głęboko nawilżają, koją a także eliminują nadmiar wody
z tkanek.
* Masło Shea oraz Kompleks Witaminowy działają odżywczo
i regenerująco, intensywnie wygładzają i ujędrniają skórę.
Preparat należy stosować regularnie wmasowując go 2 razy dziennie okrężnymi ruchami w miejsca objęte nadmiarem tkanki tłuszczowej i dotknięte cellulitem (talia, pośladki, uda). Wykonać masaż aż do całkowitego wchłonięcia. Po użyciu preparatu należy umyć ręce. Przyjemne uczucie ciepła
i lekkie zaczerwienienie skóry jest gwarancją natychmiastowego działania. Utrzymuje się przez
ok. 30-40 minut.Pierwsze rezultaty zauważalne są po ok. 4 tygodniach regularnego stosowania. Dla podtrzymania efektu preparat zaleca się stosować przez cały rok, 2-3 razy w tygodniu. W celu otrzymania maksymalnych efektów zaleca się stosować Termoaktywne Serum Wyszczuplające Antycellulit
w połączeniu z dietą niskokaloryczną oraz aktywnością ruchową"
i nagromadzonym tłuszczem, pomagając udoskonalić kształt kobiecego ciała. Zaawansowana technologicznie formuła Thermo Fat Burner delikatnie rozgrzewa skórę, dzięki czemu umożliwia błyskawiczną penetrację substancji aktywnych w głąb epidermy. Komórki tłuszczowe ulegają redukcji, skóra staje się bardziej jędrna, a sylwetka nabiera idealnych kształtów.
* Thermo Fat Burner aktywnie redukuje złogi tłuszczu, jednocześnie zapobiegając powstawaniu nowych. Usprawnia drenaż i uaktywnia procesy wydalania
z organizmu wody i toksyn.
* Kompleks Isocell Slim, Kofeina, Centella Asiatica intensywnie stymulują spalanie komórek tłuszczowych, blokują ich syntezę, dzięki czemu aktywnie wspomagają działanie wyszczuplające oraz skutecznie zmniejszają objawy "skórki pomarańczowej".
* Algi Laminaria bogate w sole mineralne głęboko nawilżają, koją a także eliminują nadmiar wody
z tkanek.
* Masło Shea oraz Kompleks Witaminowy działają odżywczo
i regenerująco, intensywnie wygładzają i ujędrniają skórę.
Preparat należy stosować regularnie wmasowując go 2 razy dziennie okrężnymi ruchami w miejsca objęte nadmiarem tkanki tłuszczowej i dotknięte cellulitem (talia, pośladki, uda). Wykonać masaż aż do całkowitego wchłonięcia. Po użyciu preparatu należy umyć ręce. Przyjemne uczucie ciepła
i lekkie zaczerwienienie skóry jest gwarancją natychmiastowego działania. Utrzymuje się przez
ok. 30-40 minut.Pierwsze rezultaty zauważalne są po ok. 4 tygodniach regularnego stosowania. Dla podtrzymania efektu preparat zaleca się stosować przez cały rok, 2-3 razy w tygodniu. W celu otrzymania maksymalnych efektów zaleca się stosować Termoaktywne Serum Wyszczuplające Antycellulit
w połączeniu z dietą niskokaloryczną oraz aktywnością ruchową"

Moja opinia:
Opakowanie:
wygodna duża tubka z miękkiego, plastiku z klapką typu 'klik'. Nie wyślizguje się z ręki podczas stosowania.
Konsystencja:
serum ma konsystencję płynną, gładką, miękką przyjemnie rozprowadza się na skórze łatwo wchłania po rozprowadzeniu. Co jak najbardziej jest zaletą tego kosmetyku.
Zapach:
Jak dla mnie bardzo przyjemny, orzeźwiający
Pojemność/wydajność:
ze względu na dość rzadką konsystencję wydajność jest raczej średnia. opakowanie zawiera 200 ml produktu.
Działanie:
preparat bardzo przyjemnie rozgrzewa ciało jednak po dłuższym stosowaniu , (a zużyłam całe opakowanie ) nie zauważyłam żadnych zmian związanych ze zmniejszeniem "skórki pomarańczowej".
preparat bardzo przyjemnie rozgrzewa ciało jednak po dłuższym stosowaniu , (a zużyłam całe opakowanie ) nie zauważyłam żadnych zmian związanych ze zmniejszeniem "skórki pomarańczowej".
Podsumowanie:
jeśli chodzi o rozgrzanie owszem jak najbardziej skuteczny jednak nic a nic nie wpłynął na moją "skórkę pomarańczową.


Od producenta: "Eveline Cosmetics Peeling - masaż pod prysznic zapewnia optymalną pielęgnację skóry, zwiększając skuteczność kuracji wyszczuplającej i antycellulitowej. Masaż przy pomocy preparatu rozgrzewa i pobudza ukrwienie skóry, dzięki czemu poprawia jej jędrność i elastyczność.
Skład: Aqua / Water, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, PE, Cocamide DEA, Propylene Glycol, Xanthan Gum, Butylene Glycol, Laminaria Hyperborea, Gingko Biloba, Zingiber Officinale Root, Hydrolyzed Silk, Polysorbate 20, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Linoleic Acid, PABA, Centella Asiatica, Sodium Chloride, Lactose, Cellulose, Hydroxypropyl Methylcellulose, CI 77289, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Panthenol, Maris Sal, Caffeine, Sodium Salicylate, Lecithin, Silica, Methylchloroisothiasolinone, Methylisothiasolinon, Fragrance, CI 77288 "
Moja opinia
Opakowanie:
wygodna duża tubka z miękkiego, plastiku z klapką typu 'klik'. Widać ile produktu zostało w środku, łatwo zużyć go do końca. Nie wyślizguje się z ręki podczas stosowania.
Konsystencja:
peeling ma bardzo rzadką konsystencję, jak dla mnie zbyt rzadką.Drobin ścierających jest dużo, jednak są tak delikatne, że właściwie ich nie czuć na skórze. Kolor zielonkawo -przeźroczysty, z zielonymi drobinkami.
Zapach:
Jak dla mnie bardzo przyjemny, orzeźwiający
Pojemność/wydajność:
ze względu na rzadką konsystencję wydajność jest raczej średnia. Opakowanie zawiera 200 ml produktu.
Działanie:
bardzo delikatnie złuszcza martwy naskórek
dobrze myje ciało, nie trzeba używać po nim mydła
nie wysusza skóry
bardzo delikatnie złuszcza martwy naskórek
dobrze myje ciało, nie trzeba używać po nim mydła
nie wysusza skóry
ze względy na wielkość drobinek trudno się go spłukuje
Podsumowanie:Nie nazwałabym tego produktu Peelingiem raczej żelem pod prysznic.Dobry do odświeżenia się po treningu.
************************************************************************************************************
zapraszam na konkurs na moim blogu:)http://www.wszystkocozafree.blogspot.com/2013/12/pierwszy-konkurs-na-moim-bloguuwaga.html
OdpowiedzUsuńA jak z tym celulitem? Jakos na niego dziala? Ile juz uzywasz tego zelu?
OdpowiedzUsuńJakiś szczególnych zmian nie zauważyłam nie jest to produkt wart polecenia jeśli zależy Ci na pozbyciu sie cellulitu, ale tak naprawdę to znasz taki który go zlikwiduje:)
OdpowiedzUsuńA to dziwne, bo uzywalam z tej serii ujedrniajace balsamy i super dzialaly. S ora rzeczywiscie byla bardziej jedrna. A ile go uzywalas?
OdpowiedzUsuńNo i wiadomo tez ze te wszystkie kremy to tylko wspomagacze, bo dieta i ruch to podstawa;) ps. Jakos dziwnie mi lata twoj blog.
OdpowiedzUsuńSkóra to maże i jędrniejsza jest po stosowaniu, ale cellulit jak był tak jest mam wprawdzie niewielki jak na swoje 40+ ale pozbyć sie go nie pozbyła może za krotko stosowałam bo prawie dwa miesiące.
OdpowiedzUsuńMoże przez te łatające gwiazdki tak skacze sprowadzę. dzięki
OdpowiedzUsuń